KIELMAS.COM Kielmas Jarosław

Blog głównie o programowaniu

Browsing Posts in Ja,, Rodzina, kumple, znajomi

Mimo uciążliwej choroby, która dokucza mi od dłuższego czasu i trzyma się mnie jak rzep psiego ogona, bardzo fajnie spędzona majówka, wśród znajomych ze studiów (fajnie było zobaczyć Was w tak dużym gronie).
Razem z kochaną Martynką, Przemasem i jego Anią udaliśmy się na grilla do Kościerzyny uczcić zmianę stanu cywilnego Piotrka i Doroty PotulskichJESZCZE RAZ GRATULACJE !!! I JUŻ CZEKAMY NA POTOMKA :)

Na miejscu pojawili się także Alex z jego Moniką, Biedrona z jego Olką, Seta z żoną Ewelinką, Chris, Morph i wielu innych, o których niestety ze względu na mój stan zdrowia nie mogę sobie przypomnieć :(

Bardzo fajnie spędzona majówka, także ze względu na domek w Sitnie, do którego razem z Przemem jechaliśmy przez Kościerzynę :) Na miejscu fajnie było spotkać  Łukasza, którego ostatni raz widziałem chyba przed obroną w marcu. Zaskoczoniem dla mnie był też Piotrek – kumpel z akademca (ds 9),  z którym się paliło fajki na cholu :)

Razem z Martynką dzięki Wam za dobrą zabawę.

Koniecznie trzeba będzie powtórzyć takie spotkanie przy jakiejś najbliższej okazji.

9 marca 2010 obroniłem pracę magisterską na studiach dziennych.  Uwieńczone 5 lat nauki, stresu, nieprzespanych nocy, godzenia czasu pracy z zajęciami na uczelni i wielu innych kłopotów z tym związanych. Dawno temu kilka razy poruszałem temat nauki oraz studiów dziennych, także znajomi na swoich blogach pisali o sensie studiowania. Po ukończonych studiach mogę podzielić się swoimi sugestiami.

Uważam, że 5 lat edukacji to stanowczo za długo dla osób, które nie chcą uczyć się dalej i wiązać swoją przysżłość z uczelnią (robić doktorat itd). Ponadto sama wiedza przekazywana na studiach (w moim przypadku informatyka powiązana z fizyką) była wystarczająca prawdopodobnie 10 lat temu, jednak dziś jest zupełnie niewykorzystywalna. Przykładem może być nauka języka programowania: C++ uczono łącznie jakies 3 semestry, w tym czasie, po zapoznaniu się ze składnią języka oraz podstawami pisania kodu (1 semestr) powinno byc wprowadzenie do frameworków, standardów, pisania kodu współdzielonego przy wykorzystaniu chociażby systemu kontroli wersji. Przez półtora roku można było nabyć ogromną wiedzę praktyczną oraz teoretyczną i nauczyć się sposobów rozwiązywania problemów  typowych dla programisty, jednak ostatecznie półtora roku przeznaczone zostało na mielenie w kółko tego samego, a problemy do rozwiązania były tak nudne, że wręcz odrzucały.

Stwierdzam ostatecznie, że gdybym rozpoczął pracę, kosztem studiów, to nabyłbym nieporównywalnie większą więdzę i doświadczenie, tak bardzo potrzebne mi do rozwiązywania problemów z jakimi na codzień się spotykam w mojej pracy, niż otrzymałem w postaci edukacji na uczelni wyższej,

dlatego

drogi młody człowieku! Zastanów się dobrze zanim rozpoczniesz studia i nie bierz pod uwagę tego co mówią Twoi rodzicie, jesteś juz na tyle dorosły aby samemu decydować o swojej przyszłości. Dokument poświadczający ukończenie uczelnie przez Ciebie nie zrobi wrażenia na Twoim przyszłym pracodowacy. Liczy się tak naprawdę to co umiesz i co możesz wnieść do firmy w jakiej będziesz pracować.

Po roku i trzech miesiącach przepracowanych w firmie GRIT – AGENCJA INTERAKTYWNA stwierdziłem, że nadszedł czas na pewne zmiany. Zgodnie z przemyśleniami postanowiłem przeprowadzić pewne działania, których wynikiem jest nowa praca w firmie Blue Media S.A w Sopocie, w której zostałem zatrudniony na stanowisku programisty php5 :) . Bardzo cieszy mnie ta zmiana ponieważ stwarza dla mnie nowe możliwości rozwoju, których zabrakło już w GRIT. Rozwijać się trzeba i nie wolno o tym zapomninać.

Powoli kończe studia – została już tylko obrona ( jak się uda to lipiec a jeśli wrzesień to  nic sie nie stanie ) i mogę już powiedzieć co nie co, odnosząc się się do mojego pierwszego posta na moim blogu „Studia dzienne a praca …” ale to już materiał na kolejnego posta :)

Nową pracę zaczynam od 1 czerwca. Przekonam się co to znaczy pracować dla większej firmy.

Przez ten dość długi okres nieobecności na blogu troszkę się wydarzyło.

Przede wszystkim zmieniłem pracę. Po roku i 2 miesiącach pracy w Centrum Informatycznym TASK pracując jako administrator sieci postanowiłem się zwolnić. Chciałem ukierować pracę na branżę, w której tak naprawdę siedziałem ( mniej lub bardziej ), tj na programowanie. Obecnie ( od miesiąca) pracuję w firmie GRIT – Agencja Interaktywna jako programista PHP5 i zajmuję się tworzeniem oraz wdrażaniem aplikacji internetowych.  Jestem bardzo zadowolony z nowej pracy, codziennie mam styk z nowymi, ciekawymi problemami, które próbuje szybko rozwiązać, a jednocześnie mogę testować nowe technologie internetowe.

Dzieki CI TASK za świetne środowisko pracy i za  zdobyte doświadczenie zawodowe, sporo sie tam nauczyłem i nabytą wiedzę mogę wykorzystać w nowej pracy.